8/21/2011

niedziela

tofu smażone z sosem malinowym i morelą, mirabelki, zielona herbata z malinową pianką
fried tofu with raspberry sauce and apricot; mirabelle plums; green tea with raspberry foam

25 komentarzy:

  1. jak się domyślam mam za daleko (;
    co do tofu to nigdy nie jadłam, nie wiem jak smakuje, ale dużo słyszałam. Ta malinowa pianka jest cudowna (:
    pozdrawiam i miłej niedzieli życzę (:

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam tofu :D Twoje to wędzone czy zwykłe?
    cudowne śniadanko <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Domyslam się, że smakuje bardzo fajnie, aczkolwiek ja tez nigdy nie próbowałam tofu :-)
    Na pytanie co do babki odpowiedziałam na moim blogu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. to wygląda nieziemsko *_*
    musi być pyszne - jadłam tofu, smaczne było, jednak nigdy nie miałam pomysłu co z nim zrobić. to teraz już wiem ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Smażone tofu? Toż ja zwykłego nigdy nie jadłam... Ale wygląda pysznie! W najbliższym czasie kupię tofu. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. so much fruit *__* I love it ))
    excellent breakfast!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale mam teraz ochotę spróbować w końcu tofu!
    Wygląda niesamowicie;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za tofu, ale w takiej odsłonie chętnie bym jeszcze raz do niego podeszła ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jeszcze nigdy nie jadłam tofu, a u ciebie tak ślicznie wyglada twoje śniadanie

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jadłam nigdy tofu :D Ale tak smakowicie wygląda że chyba w najbliższym czasie kupie :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie tu!
    Gdzie kupujesz takie ładne tekturowe opakowania?

    OdpowiedzUsuń
  12. I kolejny niesamowity pomysł;) Dopiero teraz sobie uświadomiłam, że nigdy nie przyszłoby mi na myśl zjeść tofu na słodko:) A przecież to musi być pyszne! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow! W życiu bym nie pomyślała, żeby jeść tofu w taki sposób! Uwielbiam Cię normalnie :]

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja muszę w końcu zainwestować w tofu i się przekonać jak smakuje ;3

    OdpowiedzUsuń
  15. tofu z sosem owocowym i owocowymi sosami?
    poproszę!

    OdpowiedzUsuń
  16. aaaa, kolory nieziemskie, śniadanie dla królewskiej pary, tak sobie to wyobrażam. Jak się robi taką malinową piankę!!! domagam się odpowiedzi!!!

    no i pozdrawiam słonecznie, przesłonecznie!
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  17. ty dziewczyno potrafiłabyś mnie przekonać nawet do tofu:) wygląda to pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tofu na słodko nie miałam okazji jeść, ale Twoje mnie zachęciło :). Pyszne owoce dobrałaś, no i ta malinowa pianka <3.

    OdpowiedzUsuń
  19. @Danusia Trochę daleko (Podkarpacie kłania się :P), ale jakbyś się w te rejony wybierała, to wiesz.. :)
    Dziękuję bardzo i nawzajem kochana!

    @Kamilaa Tofu wędzone z Polsoi :)

    @Przygody Kulinarne Do tofu moim zdaniem trzeba się po pierwsze przyzwyczaić, a po drugie trzeba je przyprawić ;) Spróbować warto, może akurat Ci się spodoba :)

    @MuffinMonsters niesamowite!^^ Tofu można wędzić, smażyć, marynować, piec, robić z niego serniki, zapiekanki, desery na zimno, lody, pasty.. wszystko, serio, tofu to niekończąca się skarbnica potraw :)

    @Majcia nie będę mówić głośno, kogo bym tak nazwała.. <3

    @Milena To tekturowe pudełeczko jest self-made, nawet ostatnio dodałam szablonik do ściągnięcia dla każdego, więc jeśli jesteś zainteresowana to zapraszam tutaj :)

    @Burczymiwbrzuchu też miałam mieszane uczucia, ale tofu się sprawdza również na słodko :) Mam też ochotę na takie z karmelizowanym miodem, powinno się pojawić niedługo.. :)

    @Mnemonique Zawstydzasz mnie.. :)
    Pianka to efekt uboczny robienia soku z malin.. dziś rano było u mnie gotowanie, a przy tym na powierzchni tworzy się taka pianka..najpierw wyjadałam ją łyżeczką, a potem stwierdziłam, że dodam sobie do herbaty.. było pycha! <3
    Również pozdrawiam i życzę miłego tygodnia :)

    @Goh. Czuję się zaszczycona :P Dziękuję Ci bardzo :)

    @Michalina Ja miałam obiekcje, ale okazało się, że jest pycha.. tofu jest dość neutralne, więc i na słodko można je przyrządzić :) Dziękuję.


    Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze! Dla niepróbowaczy - polecam tofu. Trzeba się przyzwyczaić i przekonać (bo nieprzyprawione jest dość bezsmakowe, ale dzięki temu można je na tysiące sposobów przyrządzić), ale potem trudno z niego zrezygnować.. :)
    Pozdrawiam słonecznie <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję bardzo za odnośnik do pudełeczka. Papier wizytówkowy mam, trzeba tylko zainwestować w kolorowy tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciągle mnie zadziwiasz, u Ciebie nawet tofu świetnie się prezentuje! Jesteś WIELKA!

    OdpowiedzUsuń
  22. tofu nigdy nie odmówię, bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  23. jak zrobiłaś malinową piankę na herbacie?!

    Twoje śniadania są GE-NIAL-NE!

    ;)

    OdpowiedzUsuń