8/07/2011

niedziela

przypiekana bułka z kremem czekoladowym, malinami i cukrem pudrem; smoothie jabłkowo-morelowy
browned sandwich with chocolate spread, raspberries n powdered sugar; apple-apricot smoothie

26 komentarzy:

  1. Takie proste, a wygląda cudownie i jestem przekonana, że tak też smakuje. <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne czekoladowe śniadanie, na osłodę dnia. Czas kupić sobie w końcu jakąś porządna bułę na śniadanie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Proste smaki zawsze są wyśmienite,wprost stworzone na leniwe poranki;)

    OdpowiedzUsuń
  4. słodkie niedzielne śniadanie, pyszne jak zawsze i bardzo zdrowe (:

    OdpowiedzUsuń
  5. Your breakfast is excellent!

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne niedzielne śniadanko!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku! To jest bajeczne! Ja chcę taką bułeczkę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak przepysznie! :) Gdzie Ty kupujesz te słomki? :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Finsternis7/8/11 13:26

    W pierwszej chwili myślałam, że ta bułeczka jest bezą O.o

    Zaproś mnie kiedyś na śniadanie, ok? Chętnie przylecę na miotle ;3

    OdpowiedzUsuń
  10. o! jabłkowo-morelowy! nie piłam jeszcze takiego :]

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie dzisiaj rano też pojawiły się morele - pycha! Bajeczne zdjęcie, powinni zrobić w jakimś muzeum wystawę tych wszystkich pięknych śniadań :).

    OdpowiedzUsuń
  12. przypiekana bułeczka - niebo ;3 smoothie jest fantastyczny i bardzo zachęcający.
    mówiłam ci już kiedyś, że ubóstwiam Twoje śniadanka? ;3 Twoje posiłki to naprawdę posiłki mistrza ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda ślicznie, aż szkoda by mi było jeść, chociaż smak pewnie jest jeszcze lepszy ;3

    OdpowiedzUsuń
  14. hm, zupełnie niczym deser na śniadanie!

    OdpowiedzUsuń
  15. A ten krem to sama robiłaś? Ja tak robie tylko zamiast kremu daje serek słodki homogenizowany, słodki twarożek lub serek wiejski

    OdpowiedzUsuń
  16. malinki!!!!!!!!!!
    ps: jakby co to osiemnacha w Dzień Edukacji Narodowej;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja ten dżem zrobiłam raz, bo nie wierzyłam, że się uda. Udał się, ale tego tworu nie powtórzyłam xdd

    Właśnie niestety jest mi potrzebna. Mam taką sytuację w domu, że nie mam po prostu na jedzenie. Często piszę o zakupach itd. ale to wszystko co mam w szafkach i w lodówce to za te właśnie zarobione pieniądze w tym sklepiku. Gdyby nie to to nie wiem co bym zrobiła... obsesyjnie wszystko liczę i przeliczam, żeby mi wystarczyło na kolejny dzień. Nigdy nie zjadam nic 'ponad normę', bo się boję, że na jutro nie będę miała. Nie raz zdarzyło się tak, że biegłam do kogoś pożyczac kase, bo pusta lodówka... a przy mojej niedoadze, to jest bardzo niebezpieczne (tym bardziej, że znów schudłam. Ale mój ojciec w ogóle ma do w tyłku i nic sobie z tego nie robi. A ja w obawie o jutro jem coraz mniejsze porcje żeby starczyło na jutro.
    Oj, przepraszam, że się tak rozpisałam... głupoty gadam. Ty pewnie też nie masz lekko, masz swoje problemy, a ja Cię tu nudzę moimi wywodami..

    Ale dziękuję za troskę... dziękuję kochana ;-* chciałabym pogadac z Tobą tak dłużej.. nie tylko przez komentarze na blogu..

    Całuję. 3 maj się malutka ;-*

    OdpowiedzUsuń
  18. po prostu nie lubię, nie smakuje mi :P za to uwielbiam kasze manną na mleku z cynamonem i rumianym masłem, pychotka (;

    OdpowiedzUsuń
  19. ubóstwiam twoje śniadanka ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy7/8/11 18:33

    jakiej wielkosci masz małą patelnie

    OdpowiedzUsuń
  21. Twoje śniadania są bajeczne

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak pysznie wyglądająca buła. Sycąca i mocno słodka. Na pewno poprawi nawet najgorszy nastrój. Świetny pomysł z tym smoothie. Jeszcze raz ci to powiem, ale uwielbiam twoje sniadania.

    OdpowiedzUsuń
  23. Kocham oglądać Twoje śniadanka, a gdyby jeszcze komputer miał taką funkcję, że mogę sięgnąć po jedzenie przez monitor, to bym stąd nie wychodziła! ;)

    OdpowiedzUsuń