10/24/2011

sobota

placek drożdżowo-jabłkowo-orzechowy, koktajl bananowy z cynamonem, kawa z mlekiem
yeast apple-nuts cake; banana coctail with cinnamon; coffee with milk

Nie zakrzywiła mi się czasoprzestrzeń, nie nadążam dodawać zdjęć na bieżąco :)
It's not as though I can time travel - just cannot manage to publish photos up to date :)

9 komentarzy:

  1. Czasoprzestrzeń to się może zakrzywić od tych Twoich smakowitych śniadań. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. moja poniedziałkowa owsianka wygląda marniutko przy twoich porannych pysznościach ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Pożywne śniadanie na miły początek dnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. A jaki jest przepis na ten placek? Wygląda cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale z Ciebie uroczy nerd!
    I obowiązkowo już banany w tle... C:

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też z ledwością nadążam, ba nie powinnam tu siedzieć, tylko zakuwać, a komentuje zdjęcia obcych ludzi. ;p (no, nie takich obcych znowu! ;*)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj :) Twoje śniadania są rewelacyjne, jednak mam pytanie z innej beczki. Nie jesz mięsa więc co jesz w Pierwszy i Drugi dzień świąt Bozego Narodzenia, kiedy większość zajada się polędwicą i kiełbasą z ćwikłą?

    OdpowiedzUsuń
  8. no trudno, i tak Cię lubię!!!

    OdpowiedzUsuń