10/08/2011

piątek

jabłka pieczone, jogurt truskawkowy z chrupiącą pszenicą z melasą i amarantusem; Plusssz Active;
baked apples; strawberry yogurt with puffed wheat, mollases and amarnth; vitamin drink

10 komentarzy:

  1. To pieczone jabłko wygląda genialnie. Minimalistyczne, przepyszne śniadanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam pieczone jabłka ;3
    Jednak nigdy nie chce mi się na nie tyle czekać. :D
    Cudne, smaczne śniadanko. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie jabłka :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy8/10/11 10:25

    a Ty ciągle unikasz odpowiedzi o przepis na knedle zbożowe w musie czekoladowym

    OdpowiedzUsuń
  5. Te jabłka wyglądają świetnie, chętnie bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Poproszę takie jabłuszko. :D Smakowicie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. @Anonimowy nie ciągle unikam, ale w ciągu tygodnia nie mam czasu na aktywne udzielanie się tutaj, nawet zdjęcia dodaję z opóźnieniem. Mam nadzieję, że moi czytelnicy rozumieją, że blog śniadaniowy nie jest najistotniejszą treścią mojego życia i poza nim muszę też realizować szereg innych zajęć pochłaniających czas :) No i wreszcie - niestety nie będę mogła w tej sprawie pomóc, dla wszystkich zainteresowanych umieściłam informację pod wpisem, a tu go przekopiuję dla wygody :)
    "te knedelki w sosie były kupne, dlatego nie jestem w stanie podać Wam przepisu :) A nabyłam je w Lidlu, nie jestem pewna czy są w stałej ofercie. Wyglądają tak: klik."

    Pozdrawiam cieplutko i przepraszam, że nie mogę pomóc w sprawie przepisu.. czasami jednak danie gotowe jest nawet wygodniejsze.. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śniadanko na pewno było pyszne, poza plussszem (fu!) ;3

    OdpowiedzUsuń
  9. Pyycha. Jak ja dawno nie miałam pieczonych jabłek!

    OdpowiedzUsuń
  10. pieczone jabłuszka - smak dzieciństwa! akurat dziś o nich myślałam :)

    OdpowiedzUsuń